• Wspólnota
    8 tys. pielgrzymów
  • 9 dni
    rekolecji w drodze
  • 215 km
    pielgrzymiego szlaku
  • droga
    do świętości
  • 25
    grup pielgrzymkowych
< >
Trasy
Zapisy na Pielgrzymkę
Aplikacja aPPT
Regulamin konkursu
Grupy Pielgrzymkowe

„Jezus potrzebuje tego bałaganu dzieci, żeby móc dotrzeć do naszego serca”

Za nami drugi dzień pielgrzymowania. Dzień wymagający. Pątnicy zmierzyli się nie tylko z dużą ilością kilometrów, ale także upalnym słońcem. Teraz, kiedy udali się już na noclegi, warto przypomnieć kilka myśli z dzisiejszego kazania.

Nawiązując do Ewangelii, w której apostołowie zabraniają dzieciom zbliżać się do Pana Jezusa, ojciec Remigiusz Recław zaznaczył, że „dzieci uczą nas zostawiania miejsca dla Ducha Świętego. […] My chcemy w wierze sterylności, żeby było wszystko poukładane, a jak jest coś niepoukładane, nie po naszej myśli, to od razu nam to przeszkadza. Tymczasem współpraca z Duchem Świętym polega na tym, że ja zrobię przestrzeń.”

„Ten dar mądrości, ta gleba – czasami o nią tak dbamy, żeby wszystko było na tej glebie, która ma być tylko żyzna, nic więcej, to my tak dbamy, że już sami robimy sadzonki, żeby były dobrze posadzone, równo. Bo jak Bóg posadzi to może nie będzie równo, więc wolimy je posadzić sami. Ale jak my je posadzimy, to gleba przestaje być żyzna, bo już ma inne nasiona, nasze - dobre. Jesteśmy stworzeni do dobra. Ateiści też potrafią czynić dobro, nie trzeba chodzić do Kościoła żeby czynić dobro. Ale czynić coś w mocy Ducha Świętego to jest coś dużo więcej niż czynić dobro. To znaczy czynić wolę Bożą na ziemi. I do tego potrzebujemy być żyźni, żeby to co Bóg teraz mówi, żebym […] to usłyszał i wykonał. Bóg zaprasza nas do rzeczy tak prostych, tylko ich nie widzimy. Do prostoty Bóg nas zaprasza, do prostego gestu. Na pielgrzymce tych prostych gestów się bardzo uczymy.”

Mocno wybrzmiało dzisiaj, że potrzebna jest nam otwartość na działanie Ducha Świętego. Musimy zrobić na Niego miejsce w naszym życiu, naszych sercach. „Potrzebuje więcej łaski. Potrzebuję Ducha Świętego. Innej mocy, nie tylko tego co sobie ja wymyślę, ale żeby Bóg przeze mnie mógł działać. Żebym był Jego uśmiechem, Jego spojrzeniem. Duch Święty przeze mnie.”

Ojciec Recław zaznaczył również: „Może jest tak, że dzisiaj jak się spowiadasz, to prawie zawsze albo zawsze mówisz: „Nawalam z pacierzem”. Bo może potrzeba czegoś nowego. I to nawalanie z pacierzem po raz dziesiąty, setny jak to mówisz na spowiedzi, Bóg cię zaprasza: „Zrób coś nowego”. Czasem to nowe to są tylko wzniesione ręce, a czasem kolana, a czasem coś innego, ale zrób coś nowego. Dlatego was chcę zaprosić też do nowych form modlitwy, chociażby przez podniesione dłonie.”

W kazaniu nie zabrakło też spojrzenia na praktyczną postawę nas – Kościoła: „Mam takie wrażenie, że my dzisiaj w Kościele mówimy bardzo często: „Chcemy dzieci na Mszy Świętej, przychodźcie z dziećmi”. A jak dzieci przychodzą, to przeszkadzają. Chcemy młodzieży, zwłaszcza tej młodszej […], a jak oni przychodzą, to przeszkadzają. Przeszkadzają, bo nawet najbardziej pobożna młodzież i tak wychodzi przez okna na plebani. I cały czas jest problem. I jakoś trzeba sobie z tym poradzić, że marnują nasz czas i być dla nich. I to jest trudność, ale chcemy, żeby młodzi byli w Kościele.”

„Jeśli ktoś z was tutaj jest na pielgrzymce i akurat, jesteś w części B i w Zabawie, a masz problem z nieczystością, z pornografią, to nie omiń tego miejsca, zanim zawierzysz tą sprawę błogosławionej Karolinie” – zachęcał z kolei kaznodzieja, odwołując się do dzisiejszej patronki dnia.

Otwierajmy się jak dzieci na Ducha Świętego.

„Tutaj, teraz. Teraz czyń Ewangelię. Teraz bądź miłosierny. Zobacz, że to co dla ciebie jest ważne, dla Boga nie jest ważne. Dla Boga jest ważne, żebyś go naśladował.”

Real time web analytics, Heat map tracking

Do pielgrzymki pozostało:

Kontakt

Centrum Organizacyjne
Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej
Zabawa 2
33-133 Wał-Ruda
tel. (014) 678-14-48
pptarnowska@gmail.com